Showing posts with label photography. Show all posts
Showing posts with label photography. Show all posts

Thursday, 2 October 2014

Simon The Strong

Witajcie dobrzy ludzie! ;)

W końcu set, którym chciałam się z Wami podzielić już od dawien dawna. Zapraszam do czytania i oglądania.

Już tyle razy obiecywałam Szymonowi, że w końcu wrzucę zdjęcia aż głupio się przyznawać, że dopiero teraz to robię. Ale cóż poradzić? ;)

Od razu mówię, że nie czuję się dobrze w fotografowaniu ludzi, nie lubię ich ustawiać, mówić co mają robić. Czuje się wtedy sztucznie, jakbym coś im narzucała. Dlatego wolę fotografować przyrodę...

Ja tu narzekam na swoje odczucia, a jak muszą się czuć osoby fotografowane? Ja niby tyle przebywam z aparatem, a nadal dziwnie się czuję jak ktoś robi mi zdjęcie, szczególnie samej. Nie wiem do końca jak to ugryźć i nazwać, ale czuję się wtedy próżna, że ustawiam się do zdjęcia. No nie wiem, takie moje chore podejście do niektórych spraw. Oczywiście od razu prostuję, nie uważam nikogo kto lubi być fotografowanym za próżnego, to się tyczy tylko mnie.

Jeśli chodzi o samą "sesję" to cała zasługa w wyobraźni, zamyśle i pozowaniu Szymona. Nie wspominając o zapale i chęci, z czego się naprawdę ucieszyłam. Pamiętam nasze wspólne fotograficzne początki i nie było za wesoło :) Szymon przez ten czas tak się rozwinął pod tym względem, że aż jestem zdumiona :)

Sam wiedział, czego chce i jak to ma w efekcie końcowym wyglądać. Zadbał też o lokalizację i detale. Po prostu super. Następnym razem myślę, że powinniśmy pójść w jeszcze bardziej "hardcorowe" klimaty ;)



xoxo,
Agnieszka

Wednesday, 24 September 2014

Lake + Forest

Kolejna porcja zdjęć znad jeziora, tym razem w doborowym towarzystwie Ali :*

Ciesze się, że udało nam się razem wyskoczyć, bo ostatnim razem widziałyśmy się rok temu. Na szczęście jak się ma tak świetnych znajomych jak Ala to nie ważne czy rozmawiało się tydzień, miesiąc czy właśnie rok temu, bo od razu znajdujemy wspólny język.

W sumie ostatni czas obfitował w wiele spotkań dla mnie i bardzo się z tego cieszę. A  mówię to ja, zagorzała samotniczka ;)

Mam nadzieję, ze takich wspomnień jak to będzie jak najwięcej.

Przy okazji znalazłyśmy też parę grzybów w lesie, teraz nie pamiętam jakich, bo się na nich nie znam, ale najlepsze było to, ze poszłyśmy po prostu na spacer, bez nożyka, koszyczka. Na szczęście miałam ze sobą aparat i torbę, a w niej wszystko czego potrzebowałam, oprócz nożyka niestety, ale od czego ma się długie i ostre paznokcie, nie? :P Od tego momentu uważam, że scyzoryk w każdej torbie/torebce to podstawa przetrwania :)

xoxo,
Agnieszka

Thursday, 11 September 2014

Happy! :)

Jak zwykle działam z dużym opóźnieniem, ale ostatnio nie mogę się wyrobić z ilością zdjęć do lekkiego obrobienia/wrzucenia, bo w moim wypadku to wcale nie taka prosta sprawa, ale już nie będę Was zamęczać procesem od zrobienia zdjęcia po wstawienie go tutaj :)

Powiem tyle, że patrząc na te zdjęcia uśmiech sam pojawia się na mojej twarzy, bo uwielbiam chłopaków i Zuzię :) Nawet nie wiecie jaka jestem szczęśliwa, że mogę popstrykać im trochę fotek, bo zwykle wszyscy się chowają gdy tylko zobaczą aparat (wiem, bo zachowuję się dokładnie tak samo).

W najbliższych planach mam jeszcze wrzucenie w końcu sesji Szymona, która ukaże się raczej w dwóch częściach i przeróbka Szczerbatka z "Jak wytresować smoka", bo obiecałam to Zuzi. A na końcu zajmę się humorystycznym photoshopowaniem znowu z Szymonem w roli głównej :P Coś czuję, że tak szybko mi to nie pójdzie...Ale w międzyczasie zapraszam do galerii naszych wygłupów :)

(część zdjęć robiona jest przez Bartka i Szymona - w przeciwnym razie w ogóle bym nie miała żadnego zdjęcia xD)





Gooosh, jak ja jestem dumna z niektórych zdjęć. Szczególnie z tego ostatniego :*

xoxo,
Agnieszka
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...